Jesteś tutaj: Home » Adventure Team » Śladami przemytników

Śladami przemytników

Nawet w Alpach czasem pada deszcz i dziś jest właśnie jeden z takich dni. Pogoda nie zmieniła nam jednak planów. Wyruszyliśmy z Ischgl do Samnaun Szlakiem Przemytników (po niemiecku Schmugglerweg). Przed ponad stu laty między tymi miejscowościami mieszkańcy przemycali różne towary, z których najbardziej chodliwe były cukier i kawa. Czasem przemycano także ludzi. Przedsięwzięcie nie było proste, samo przejście przez góry wymagało dużego doświadczenia. 

P1013700

Dziś mamy śnieżną aurę, fot. Jacek Bonecki, zdjęcie wykonane aparatem Olympus

P1013674

Gondola między Austrią a Szwajcarią, fot. Jacek Bonecki, zdjęcie wykonane aparatem Olympus

P1013777

Fot. Jacek Bonecki, zdjęcie wykonane smartfonem LG G4

 

Teraz doliny są połączone kolejkami linowymi i wyciągami krzesełkowymi. O historii ich powstawania opowiada niewielkie, ale ciekawe Cable Car Museum w Ischgl. Warto tam zajrzeć choćby na chwilę. W prostej linii Ischgl i Samnaun dzieli zaledwie 10 km. Pokonanie tej odległości dawnymi ścieżkami przemytników zajmuje cały dzień. Drogą powietrzną trwa krócej niż godzinę. My najpierw przejechaliśmy gondolą do Idalp, gdzie dwa dni temu szusowaliśmy na nartach, stamtąd do Viderjoch na granicy austriacko-szwajcarskiej, później wzięliśmy kolejne dwa krzesełka i na koniec wsiedliśmy do imponującej dwupoziomowej gondoli, która zawiozła nas do Samnaun. Wrażenia z podróży były świetne, trochę podobne jak z zabawy windą, tyle że tu nikt tego nie zabraniał. 

P1014741

Trasy narciarskie między między Austrią a Szwajcarią połączone są dziesiątkami wyciągów, fot. Jacek Bonecki, zdjęcie wykonane aparatem Olympus

P1014908

Cable Car Museum w Ischgl, fot. Jacek Bonecki, zdjęcie wykonane aparatem Olympus

P1014927

Cable Car Museum w Ischgl, fot. Jacek Bonecki

P1014815

Fot. Jacek Bonecki, zdjęcie wykonane aparatem Olympus

P1014638

Gondola, którą dotarliśmy do Samnaun, fot. Jacek Bonecki, zdjęcie wykonane aparatem Olympus

 

Samnaun jest niewielką miejscowością rozciągniętą w dolinie. I jedyną w Szwajcarii, która ma specjalne uprawnienia – to strefa wolnocłowa, na dodatek w pięknej alpejskiej scenerii. Na każdym budynku wisi napis duty free, w każdym jest sklep z perfumami, alkoholem, papierosami, biżuterią, zegarkami i pamiątkami. Ze względu na pogodę wybraliśmy przejazd wyciągami, ale do miasteczka można też dotrzeć na nartach. Dla narciarzy są wyznaczone dwie długie trasy nazwane „duty free-run”.

P1014278

Kultowa szwajcarska marka, fot. Jacek Bonecki, zdjęcie wykonane aparatem Olympus

 

W Samnaun wypiliśmy doskonałe glühwein z widokiem na dolinę. Padał deszcz, który wyżej przechodził w śnieg. Góry wyglądały jak obsypane cukrem pudrem. Później błysnęło słońce i w drodze powrotnej na stacji gondoli Alp Trida Sattel odsłoniła się nam prawie cała panorama Alp po szwajcarskiej stronie. 

P1014883

Fot. Jacek Bonecki, zdjęcie wykonane aparatem Olympus

20151216_135239

Zdjęcie wykonane smartfonem LG G4, fot. Jacek Bonecki