Jesteś tutaj: Home » Adventure Team » Zalety fotografowania smartfonem

Zalety fotografowania smartfonem

Na wyprawie, którą rozpoczynamy już w najbliższą sobotę będziemy fotografować aparatami Olympus ale oprócz tego będziemy także testować fotograficzne możliwości smartfona LG G4. Zalet fotografowania smartfonami jest wiele, o wszystkich w swojej książce „Jak fotografować smartfonem” pisze fotograf, który  jest uczestnikiem Traveler Adventure Team – Jacek Bonecki. 

„Współczesna komórka to nie tylko mobilny telefon, to przede wszystkim urządzenie wielofunkcyjne. Smartfon łączy w jedno aparat fotograficzny, kamerę, odtwarzacz muzyki, konsolę do gier, notatnik, minikomputer, przeglądarkę internetową i gdzieś na samym końcu możliwość dzwonienia, która często staje się funkcją dodatkową, zwłaszcza w zestawieniu z możliwościami wideo i foto. Producenci, którzy reklamują swoje najnowsze modele, nie ekscytują się i nie zagłębiają w techniczne możliwości prowadzenia rozmów, czyli komunikowania się za pośrednictwem głosu, bo każdy wie, że może sobie przez telefon porozmawiać. Ciekawi nas, jaki w środku jest aparat, jaką ma rozdzielczość matrycy, jakie możliwości, filtry, dodatki itd. Zaczynamy się zastanawiać nad tym, co on potrafi i w jakim stopniu pomoże nam osiągnąć najlepsze rezultaty przy fotografowaniu i filmowaniu. Jaki ma procesor – czytaj: jakim jest sprawnym komputerem, żeby dało się zdjęcia wysyłać dalej w świat. To, że przy okazji również przez niego rozmawiamy, nikogo nie interesuje, bo to równie oczywiste jak fakt, że co jakiś czas trzeba smartfon podłączyć do kontaktu i naładować.

 W świetle tych faktów trudno nazywać smartfon telefonem, bo to tak, jakbyśmy pendolino nazwali parowozem. Fotografom daje on olbrzymie możliwości powiązane z ich zajęciem. Genialność i spryt tego rozwiązania polega na tym, że zabawa ze smartfonem nie kończy się na wykonaniu zdjęcia. To dopiero początek przygody. Robimy pstryk i w pamięci czy też na karcie mamy zapisane zdjęcie, które następnie możemy edytować. Czynność ta polega dokładnie na tym samym, co w fotografii cyfrowej, kiedy przerzucamy zdjęcie do komputera i za pomocą programu do obróbki zdjęć dokonujemy poprawek i ulepszeń. Tutaj pomijamy jeden z kroków – nie musimy przegrywać zdjęcia, bo obrabiamy je bezpośrednio na wyświetlaczu telefonu. Możemy korygować pewne ustawienia, zmieniać plastykę obrazu, filtrować, przepuścić przez nieskończenie wiele programów i trybów. Kiedy stwierdzamy, że doprowadziliśmy swoje zdjęcie do wersji ostatecznej, możemy w czasie rzeczywistym przesłać je dalej w świat za pomocą Internetu.”

Cytat pochodzi z książki Jacka Bonckiego „Jak fotografować smartfonem”

smartfonn